To miejsce można wykorzystać na własne propozycje skrótów na stronie

Warto pomagać


    Hania - nauczyciel matematyki, ks. Mateusz - nauczyciel religii i ja - polonistka. Tacy różni, a jednak coś nas łączy. Wbrew pozorom nie tylko profesja, lecz chęć robienia czegoś dla innych i zarażania tą ideą młodych ludzi - gimnazjalistów. Wszyscy jesteśmy opiekunami szkolnej sekcji Wolontariatu. Ja trochę dłużej, bo od roku 2007; natomiast później zaproponowałam Hani, by zechciała mnie wesprzeć w rozmaitych działaniach. Dwa lata temu dołączył do nas ksiądz Mateusz - na własną prośbę. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy i przede wszystkim jest nam raźniej i łatwiej angażować młodzież do pracy. A tej jest niemało. No i liczą się pomysły, a także dyspozycyjność i dzielenie się czasem oraz obowiązkami. Wszyscy troje staramy się odpowiadać na każdą prośbę płynącą z różnych środowisk i organizacji. Sądzę, że bez obaw mogę stwierdzić, iż nie zdarzyło nam się do tej pory nie odpowiedzieć na jakikolwiek apel z prośbą o pomoc, a nasi wolontariusze ochoczo angażują się w pracę. Jest ich tak wielu, a akcje tak różnorodne, że każdy może znaleźć coś dla siebie, by pokazać się z jak najlepszej strony. Wiem również, że swoją przygodę z wolontariatem gimnazjaliści kontynuują także po opuszczeniu murów naszej szkoły. A co tak naprawdę robiliśmy na przestrzeni 3 lat?

Nadal, już od wielu lat, współpracujemy z łódzką Fundacją Okaż Serce Dzieciom i Osobom Niepełnosprawnym.

Uczniowie pomagają przy pakowaniu zakupów klientom pilskich marketów, a także kwestują. Dzięki ich pracy najubożsi uczniowie naszej szkoły mogą liczyć na wsparcie finansowe ze strony Fundacji. Pieniądze przekazywane są na zakup podręczników, testów egzaminacyjnych, przyborów szkolnych, biletów do kina i teatru, strojów galowych, dofinansowanie wycieczek szkolnych i wielu innych przedsięwzięć. Dzięki temu uczniowie integrują się z resztą społeczności uczniowskiej i nie czują się wykluczeni ze środowiska rówieśników. We współpracy z Fundacją nieoceniona jest pomoc Hani, która każdorazowo przeprowadza szkolenie młodzieży, dba o koszulki z logo Fundacji, opiekuje się uczniami, rozlicza zebrane pieniądze i wpłaca je na konto.

Równie chętnie współpracujemy z PBŻ w Pile, nie pominęliśmy żadnej ze zbiórek.

Największą satysfakcję przyniosła nam zbiórka żywności pod hasłem ,,Na pomoc Ukrainie". Pani wiceprezydent na spotkaniu z wolontariuszami pilskich szkół  wyróżniła naszą placówkę, w której ilość zebranych artykułów przewyższyła inne pilskie szkoły. 

Duże zadowolenie daje wolontariuszom udział w zabezpieczaniu trasy Ćwierćmaratonu Muzycznego oraz kwestowanie na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chętnych jest zawsze tak wielu, że zgłaszają się sami, bo wiedzą, że kto pierwszy, ten lepszy. Świetnie potrafią się także odnaleźć w Domu Pomocy Społecznej, gdy pomagają podczas organizacji corocznego święta pensjonariusza. Przebywanie z osobami starszymi, schorowanymi i niepełnosprawnymi wywołuje wśród młodzieży uczucie empatii i odpowiedzialności. 

Współpracujemy także z Towarzystwem Pomocy Chorym im. Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Pile - nasi uczniowie  zawsze odpowiadają na apel i biorą udział w zbiórkach pieniędzy na pilskim Cmentarzu Komunalnym.

Cieszy nas również, jako opiekunów sekcji Wolontariatu, że nasi podopieczni potrafią sami angażować się w różne przedsięwzięcia. Chętnie pracują w szkolnej świetlicy, pomagając młodszym uczniom w odrabianiu lekcji, zajmują się zwierzętami przebywającymi w schroniskach, pomagają w organizacji zajęć podczas półkolonii letnich dla uczniów szkół podstawowych, poświęcając na to gros własnego wolnego czasu.

Chciałabym szczególnie mocno podkreślić działalność naszych dwóch absolwentek - Jagody Jabłońskiej i Julii Kołłątaj. Jagoda, nie dość, że uczestniczyła w wielu bieżących akcjach, to jeszcze pomagała w organizacji festynu z okazji Dnia Dziecka w SP nr 4, XVII Powiatowej Konferencji Promocji Zdrowia w Pile, brała udział w obchodach Święta Niepodległości na Placu Zwycięstwa, pełniła wartę przy urnie podczas II tury wyborów prezydenckich i grała w WOŚP. Julia natomiast systematycznie pracowała dla Stowarzyszenia Integracyjnego na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Pomagała w realizacji zadań statutowych, uczestniczyła w projektach, uroczystościach i imprezach integrujących osoby niepełnosprawne, a także w zajęciach aktywnej rehabilitacji dla osób niepełnosprawnych jeżdżących na wózkach inwalidzkich.

Nieoceniony wkład w działalność szkolnego wolontariatu wniósł ostatnimi laty ksiądz Mateusz - osoba niezwykle charyzmatyczna i posiadająca wspaniały kontakt z młodzieżą, zarażająca innych swoim optymizmem i wielkodusznością. Z pomocą wolontariuszy przygotował paczki dla rodzin najuboższych uczniów, zorganizował szkolenie z zakresu kompletowania produktów pierwszej potrzeby. Uczył również uczniów ciekawych, zabawnych i mądrych gier oraz zabaw pomocnych w pracy z młodszymi dziećmi. Wraz z wolontariuszami pomagał przy organizacji festynu w parafii św. Rodziny. Ciekawym pomysłem było pozyskanie funduszy na dofinansowanie leczenia dzieci z chorobami układu kostnego. Akcja przebiegała pod hasłem ,,Kostka" i polegała na sprzedaży kości do gry wraz z jej  instrukcją.

Jednym słowem, jako opiekunowie szkolnej sekcji Wolontariatu, tworzymy zgrane trio. Praca z młodzieżą sprawia nam mnóstwo satysfakcji i daje poczucie spełnienia. Nie sposób przerwać tę działalność, bo wolontariat ma się w sercu.


Alicja Bożek  



Back to top